Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 132 307 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Wzrost...

wtorek, 18 października 2011 11:31

Ile czasu minęło od poprzedniej notki? Niecały tydzień? A tu już można zauważyć pewne zmiany. Te miłe i te niestety nie miłe. Zaczne od tego, że Bartuś ostatnio zaczął wrzucać do akwarium różne rzeczy, np żelki w kształcie misiów tzw " gumisie". Wlał również trochę swojej cherbatki... Myślałam, że go uduszę... No cóż, nie pozostało to bez skutków, padł mi wczoraj jeden gupik, a dzisiaj mój kochany kirysek :( I co ja mam zrobić z tym moim łobuziakiem??? 

 

A teraz coś na temat roślinek, widać wyraźny wzrost. Ktoś napisał do mnie, że strasznie zapuściłam swoje akwarium... nie zaprzeczam, ale przypominam, że te rośliny mam od niedawna i kiedy je dostałam nie były w najleprzym stanie, o czym pisałam w poprzedniej notce. Akwarium nie wygląda najlepiej ale widać postęp - roślinki rozwijają się i wcale nie wyciągają się go góry jak " sosny" 

Zresztą sami ocńcie, oto kilka zdjęć:

 

 

  

Lotos - pamiętacie jak wyglądał tydzień temu? Miał dosłownie półtora liścia a teraz ma dwa pięciocentymetrowe liście, trzeci się rozwija, no i ten mały kawałek liścia, który jest od początku...

 

  

 

Hygrophila Difformis - ona ucierpiała najbardziej w "poczekalni na poczcie", miałam się jej pozbyć, ale jednak przyjęła się i widać "odrosty" i jeszcze na czubkach tych rościn widać pączki liści. Liście które odpadły i pływały luzem wypuściły korzenie i też je wsadziłam w podłoże, zobaczymy może coś z nich będzie :)

 

Anubias, chodzi mi o tego mniejszego, to również wypuszcza nowego liścia. Kiedyś miałam jednego anubiasa, ale z boku wyrosła mi zaszczepka więc go rozdzieliłam, a w sumie to kawałek sam i odpadł, szybko się przyjął.

  

 Echinodorus Amazonicus - Żabienica amazońska, straciła dwa duże liście i kolejne dwa też zmizerniały, ale ma trzy nowe i chyba wypuszcza jeszcze dwa, liście są jeszcze małe. 

  

No i jeszcze jedna roślinka, nie znam jej nazwy:

  

 

Jak widać roślinki rozwijają się, wywłocznik też rośnie, ale nie zrobiłam zdjęcia, bo bateria mi padła :) I co o tym myślicie?

 

Ja to jeszcze się zastanawiam nad tym co zrobić aby Bartek nie ruszał mi akwarium... zdarza się, że rośliny mi nawet wyrywa... A jeśli znowu coś mi wrzuci do wody lu wleje to całkiem rubki mi pozdychają, a mam zamiar kuić stadko neonek, ale teraz się boję...

 

Pozdrawiam wszystkich serdecznie: Ewera :)    

 


Podziel się
oceń
0
4

komentarze (0) | dodaj komentarz

Hej hej :)

poniedziałek, 19 września 2011 8:40

Długo tu nie zaglądałam, ale to się zmieni :) W moim akwarium było trochę zmian. Zacznę od tego, że wyjechaliśmy wszyscy na miesiąc i nie było nikogo, ktoby karmił rybki, tak więc połowa padła... Został mi mój ukochany kirysek - bo jako jedyny miał co jeść :) cztery gupiki - ale chcę je oddać przyjaciółce, oraz jedna kosiarka. 

Jeśli chodzi o rośliny, to prucz anubiasa mam wywłocznik - wyłowiłam ostatnio z jeziora i jakąś jeszcze roślinę, nie pamiętam nazwy. Wywłocznik przyjął się odrazu i rozrasta się szybko, a ta druga roślina ( wyłowiłam 2) to liście "rozpuściły się " i zostały same łyse badyle :), ale cztery dni temu z boku tych badyli zaczęły wyrastać nowe i tak na oko dziennie przybywa im około centymetra :) Bardzo się cieszę z tego powodu, teraz mam zamiar kupić jeszcze ze dwie, może trzy roślinki i kilka rybek np, neoni, razbory, albo inne, ale napewno neonki. 

Niedługo też będę pomagać przyjaciółce w założeniu akwarium, to może jakieś zdjęcia zrobię :) 


Podziel się
oceń
1
1

komentarze (1) | dodaj komentarz

Bojownik

środa, 02 marca 2011 17:29

Ostatnio byłam w zoologicznym, po uzdatniacz i zobaczyłam piękne bojowniki z pozarpanymi płetwami, takie sliczne kolorowe, nie mogłam sie oprzeć i fundnęłam sobie jednego, Zobaczcie jaki jest śliczny, mój mały poszarpaniec :) hi hi

 

  

 

  

Mój Bartuś zobaczył papużki i nie chciał odejść od ich klatki. Potem gdy zobaczył jak pan otwiera wielkie akwarium, by wyciągnąć dla nas rybkę to też złapał sitko i chciał połowić troszkę :) Chodził za sprzedawcą jak kula u nogi :) Wogóle nie chciał iść po tem ze mna do domu. 

Aha podłączyłam jażeniówkę 230V, taka improwizacja. mam nadzieję, że rośliny odżyją, narazie jest ok. Przesunełam też szawke z akwarium, stoi teraz równolegle do ściany pokoju, tak wzdłuż pokoju, a nie tak jak wcześniej obok okna.  


Podziel się
oceń
0
3

komentarze (1) | dodaj komentarz

Nowości

niedziela, 24 października 2010 14:21

Co nowego... no dostałam od siostry 7 malutkich gupików i gratis jeszcze 4 neonki i roślinkę i glonojada albinosa, a a wogóle to pamiętacie jak pisałam że glonojad zniknął? Okazało się że on cały czas był tylko schował się w bucie- tyle czasu tam siedział ::) więc mi go siostra oddała i te inne rybki. A jeśli chodzi o moje rośliny to marnieją i chyba wiem dlaczego- to dlatego że nie mam oświetlenia, teraz zapalam im lampkę- taką zwykłą bo nie mam świetlówki, muszę się postarać o jakieś oświetlenie...

A teraz zdjęcia:

neonki

glonojad pod nową roślinką


a gupiki pokażę wam kiedy indziej....


Podziel się
oceń
0
2

komentarze (1) | dodaj komentarz

Dlaczego nie postawię nowego porządnego akwarium?

środa, 29 września 2010 10:55

No właśnie dlaczego, ktoś mnie zapytał, pewnie że bym chciała i to jak... piękne, większe i wogóle, ale poprostu mnie na to nie stać. Mam teraz rocznego malucha i z nim wiążą się spore wydatki (ostatnio kupiliśmy mu okulary- 300zł kosztowały)  i wogóle wole kupić coś Bartusiowi- jakieś zabawki czy coś... Poprostu dziecko jest dla mnie ważniejsze niż hobby :)

Narazie mi wystarczyć musi to co mam


Podziel się
oceń
1
1

komentarze (3) | dodaj komentarz

list gończy...

sobota, 25 września 2010 11:55

o to te rybki, no ktoś je rozpoznał?

oto wasze przypuszczenia:

1. Tetra różowe

2. Żałobniczki

Ja jestem za tym że to mini piranie :)



Podziel się
oceń
1
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

A JEDNAK...

piątek, 17 września 2010 13:05

... postanowiłam się nie poddawać przed chwilką zamówiłam kilka roślin i mini dyfuzor do CO2, narazie skupię się na roślinach a rybki będę miała te co dostane od siostry. Zastnawiam się jeszcze nad kupnem kilku krewetek, ale waham po przygodzie z neonkami.

Acha wczoraj wieczorem padł również ostatni neonek, jest mi smutno ale cóż... mówi się trudno i żyje się dalej... 

Do akwarium włożyłam dwa korzenie, które już są spreparowane i nie pływają, i nie farbują zbytnio, nawet szybko to mi wyszło- myślałam że będzie to trwało miesiącami.

Kirysek nadal żyje i ma się bardzo dobrze, za dnia się chowa ale za to wieczorem zaczyna swoje nocne życie rozrywkowe :)


Podziel się
oceń
0
1

komentarze (1) | dodaj komentarz

:(

czwartek, 16 września 2010 10:39

Wczoraj wieczore odebrałam neonki, śliczne błyszczące maleństwa, miały chyba 1- 1,5 cm, gratis dostałam trzy długie gałązki moczarki kanadyjskiej. Włożyłam je na noc do małego 10 litrowego akwarium, a rano chciałam wyciągnąć gurami i włożyć neonki i tak też zrobiłam tylko żę... no właśnie i jest tu wielkie ale... rano gdy do nich zajżałam to z 10 rybek żyło tylko 3 i to ledwo, teraz to żyje tylko jedna :(  jest mi smutno z tego powodu...Miałam kupić rośliny ale już mi się nie chce nic kupować, czuje się zniechęcona do dalszej przygody z akwarium, mam chęć zlikwidować je, ale sioostra chce mi oddać jakieś dwie, nie wiemy co to za ryby, chyba je wezme bo cóż mi zostało... 

Mój błąd mogłam neonki odrazu włożyć do ogólnego akwarium może by przeżyły...

A jeśli chodzi o tego glonojada albinosa to zaginął w akcji- tzn nagle zniknął, prawdopodobnie wyskoczył siostrze z akwarium i kot go zjadł... o kolejny smutny wątek 

puźniej wkleje tu zdjęcia tych maleństw jak jeszcze żyły





Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Korzeń

czwartek, 02 września 2010 10:46

Wczoraj wieczore poszliśmy z mężem i z Bartusiem na spacer, przeszliśmy się koło naszej starej szkoły- technikum, tam podobno będą robić rądo i wycinali drzewa i taaaaakie wielkie korzenie kasztanowców wyciągneli, rozejrzeliśmy się troche i mój mąż znalazł dla mnie świetny korzonek :)  W nocy nie mogłam długo zasnąć, położyłam się o 24 a o 1.20 obudził się Bartuś i chciał się bawić- oj moje maleństwo to dopiero ma wyczucie czasu :) Zasnął dopiero po 2 i ja niedługo po nim :) 

O a tu zdjęcie kiryska - do poprzedniej notki nadal nie mogę nic dodać...


Na allegro znalazłam tanie neonki i inne rybki a transport do mojego miasta jest gratis, jak uzbieram kasę to może się skuszę?


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Kirysek pstry

środa, 01 września 2010 16:38

Zagadka nie była trudna, prawda?

U nas w sklepie właściciel nie był pewny czy to kirysek spiżowy czy pstry- ale znawca, a do tego jak się spytałam jaki będzie duży, czy do 6 cm czy więcej to sprzedawczyni powiedziała że już nie urośnie... a on ma obecnie około 3 cm... co za ludzie sami nie wiedzą co sprzedają. Ja dopiero jak kupiłam go i wyszłam na zewnątrz to mogłam się dobrze przyjżeć jemu i ocenić żę to jednak kirysek pstry. W sklepie z tego co widziałam to został już tylko jeden kirysek, więc zdążę uzbierać trochę pieniążków do następnej dostawy.

Kirysek chowa się za kamień koło grzałki, ale udało mi się cyknąć mu fotkę jutro ją tu dodam jak mi się uda bo teraz mam z tym problem.


O dowiedziałam się że kiryski to rybki stadne i dorastają do 6- 7 cm. Są bardzo towarzyskie i nie wadzą nikomu. Można je spokojnie trzymać z prawie wszystkimi rybkami. Lubią podskakiwać do powierzchni by zaczerpnąć świerzego powietrza- oddycha dodatkowo przez jelita. Jak wspomniałam wyżej lubi się bawić w chowanego, więc trzeba zapewnić im sporo kryjówek :)



Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

nowy lokator

środa, 01 września 2010 11:55

wczoraj zaszłam do zoologicznego i nie wytrzymałam i kupiłam sobie takie małe coś :)  chciałam kupić dwie rybki ale wyskrobałam tylko cztery złote więc... tylko jedną kupiłam.

Kto mi powie co to za rybka dostanie 100 punkcików :) 




Podziel się
oceń
1
1

komentarze (1) | dodaj komentarz

koniec czyszczenia i jeszcze coś...

wtorek, 31 sierpnia 2010 20:05

W sobote wypłukałam wszystki żwirek z akwarium- ale był w nim syf... zmieniłam prawie całą wodę i ups... zrobiłam dziurę w kokosie- miała być mała z boku ale jak stuknęłam o kafelki to się zrobiła  buża- odpadła cała "czapeczka" i teraz mam kokocowy tunel :)

A teraz zdjęcia:



a tu w słoiku gurami


i tak oto temat z czyszczeniem akwarium zakończony- trochę to trwało, ale to nic...

Aha i jeszcze coś:  korzenie już wysuszyłam- w piekarniku, trochę się zasmoliły ale zdrapałam to i teraz je topię.



Podziel się
oceń
0
5

komentarze (0) | dodaj komentarz

korzeń

piątek, 27 sierpnia 2010 10:51

wczoraj wieczorek, kiedy wracałam od mojej mamy. przechszłam się koło naszego zabydkowego zamku- akurat robią tam nową droę i tak sobie pomyślałam że skoro wycinali tam drzewa i kopali dziury to może będą tam jakieś korzenie i się nie zawiodłam :) wybór był lepszy niż w naszym zoologicznym :) wybrzłam sobie takie dwa nieduże


Muszę tylko je dobrze spreparować ale najpierw wysuszyć- chyba przyśpieszęto i włożę na troche do piekarnika... 

Moja mama obiecała mi, że jak będzie szła na spacer do lasu lub na grzyby to rozejrzy się przy okazji za jakimś ładnym korzeniem dla mnie. Ona ma w domu tzki jeden ładny i nieduży korzeń z brzózki, ale szkoda mi go jej zabierać i wkładać do akwarium- ma taki fajny ciekawy kształt.


Puźniej napisze jak przygotować korzeń do kwarium.


Podziel się
oceń
1
1

komentarze (1) | dodaj komentarz

STOP w akwarium

czwartek, 26 sierpnia 2010 11:38

Przez jakiś czas nie będzie raczej nic nowego w moim akwarium, okazało się mój maluszek musi nosić okulary- zestem bardzo tym zmartwiona bo on nawet roczku jeszcze nie skończył, a to jest bardzo duży wydatek, więc narazie nie będę miała pieniążków na kupno nowych rybek i roślin. No rośliny mogę wyłowić z jeziora ale na to czasu nie mam i pogody też nie ma. 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Nowy dom dla skalara i przeróbka w akwa

wtorek, 24 sierpnia 2010 13:26

Wczoraj oddałam skalara, mam nadzieje że będzie mu dobrze się pływało w nowym akwarium. 

A u mnie w zbiorniku robię sprzątanko i przemeblowanie roślin i wogóle wszystkiego.  Strasznie zabrudziła się tam woda, muszę wszystko czyścić i odmulić dno. A szyba jaka brudna, straszny kamień osiadł na niej, o popatrzcie sami co się tu działo:

o tu widać kamień na tylnej szybie, trochę miałam przy niej roboty, musiałam ostro skrobać.  


a tu wyciągnęłam kamienie, kokosa i sztuczne rośliny. Roślin już raczej nie będę wkładać do akwarium.


A tutaj żywe rośliny, nie wyciągałam tylko anubiasa, troche ich mało- większość zmarniała. Mam nadzieję że uda mi się jeszcze pojechać nad jezioro i wyłowić kilka roślin, chciałabym więcej wywłocznika i innych jeszcze.

zobaczcie jakie ładne korzonki puścił mi wywłocznik, przynajmniej ta roślinka ślicznie rośnie :) roślinka jest przyczepiona do przyssawki, nie chciałam aby mi pływała po akwarium luzem,

  

podmieniam również większość wody, oczywiście część zostawiam w butelkach do podlewania kwiatów.  jeszcze się zastanawiam nad czyszczeniem żwirku bo odmulaczem nie wyciągnę wczystkiego brudu. 

Zmniejszyłam temperaturę w akwarium, bo skoro pozbyłam się skalara to nie musi być już taka wysoka.


Podziel się
oceń
0
4

komentarze (1) | dodaj komentarz

rezygnacja i wizyta w zoologicznym

czwartek, 19 sierpnia 2010 10:50

Po rozmowie z mężem zrezygnowałam z drugiego akwa, no i po namysle doszłam do wniosku że i tak to by było za małe akwa dla tych rybek, dzięki Tomku za przypomnienie.  Ślimaków nie chce trzymć bo ich nie cierpię, fe... wole krewetki.

A tak wogóle to te akwa 25 l to może kupi je moja znajoma dla swojego syna, bo bardzo chce on mieć rybki,więc niech on się tym cieszy. Doszłam do wniosku że jedno akwarium mi wystarczy. Jeśli moja znajoma zdecyduje się na to akwarium to pomogę jej zadbać o to akwarium, bo ona nie miała nigdy rybek i nie wie co i jak, więc na początku trzeba jej pomóc.


Notki ciąg dalszy:

Właśnie wróciłam z miasta, byłam na spacerze z Bartusiem. Chciałam zobaczyć jakie ceny są w nowootwartym sklepie, przy okazji zajżałam do zoologicznego i spotkało mnie tam miłe zaskoczenie- jakaś dostawa była czy co??? Sporo nowych rybek mają, od progu zaraz przy wejściu przywitało mnie ogromne stado neonków w paprotkowym lesie, patrze dalej a tam śliczne gupiki czerwone żółte i niebieskie i jakieś pojedyncz edlerki, i samice bojownika. W następnym akwa widze rasbory klinowe i jeszcze jakaś drobnica nie pamiętam co, dalej danio i na końcu stado mieczyków, aż Bartuś się ucieszył bo to takie czerwone i się rusza do tego.Szkoda że nie miałam przy sobie aparatu...   I jeszcze w jednym akwa samotny wielki skalar. Koleżanka sprzedawczyni ma na niego chrapkę- kazała go "odłożyć", ja szybko wpadłam na pomysł i zaproponowałam, że oddam swojego skalara za friko, pani chętna by go wziąć, tak więc po niedzieli oddaję wredotę- nareszcie się go pozbędę...

         Ja na oku mam rośliki- paprotkopodobne bardzo mi się spodobały. Może po niedzieli kupię jeśli będę miała za co. I tak jak planuje od dawna przerzucam się na małe rybki, ale nie wiem kiedy je kupie bo krucho z kasą- trzeba trochę odłożyc. 

Bartuś chyba jest zadowolony z małej wycieczki, w drodze do domu kupołam mu 2 książeczki bajeczki i samochodzik :)


Podziel się
oceń
0
1

komentarze (1) | dodaj komentarz

roślinki

poniedziałek, 16 sierpnia 2010 11:15

Hejo, moje nowe roślinki są już zidentyfikowane, zrobił to kolega andzacha. Ja nie miałam na to czsu za bardzo, więc bardzo koledze dziękuję. Niestety większość roślin nie przyjęła się, pewnie wynika to z nienawożonego podłoża, jedyynie wywłocznik pieknie rośnie. Zobaczcie normalnie rozpuszczają sie.


Obecnie nic nie zostało z tej roślinki...



Podziel się
oceń
0
2

komentarze (1) | dodaj komentarz

:(

środa, 04 sierpnia 2010 11:47

Patrzcie co znalazłam:

 biedactwo...

Tak mi go szkoda był taki ładny no i dostałam go od męża. Ale przeczówałam że tak będzie.


Podziel się
oceń
0
2

komentarze (4) | dodaj komentarz

zdjęcia

środa, 04 sierpnia 2010 11:37

A oto obiecane zdjęcia. jak już wsadziłam roślinki do akwarium to wlałam tam jeszcze środek antybakteryjny, tak na wszelki wypadek bo wiadomo czy czasem nie przeniosą mi jakiś choróbsk...

i jeszcze taka roślinka- podobna do rogatki


i jeszcze takie roślinki

i jeszcze tu 

i tu


a tak wygląda akwarium w całości



Podziel się
oceń
0
1

komentarze (2) | dodaj komentarz

Rośliny :)

poniedziałek, 02 sierpnia 2010 14:07

Nareszcie mam nowe roślinki :) ale nie kupywawam ich. Wczoraj byliśmy nad jeziorem- takim w miare czystym i z pomocą męża i jego siostrzenicy wyłowiliśmy kilka. Musiałam długo je płukać bo miały sporo piachu i mchu na sobie. jak je umieszczę w akwarium to pokażę kilka zdjęć.


Mój bojownik dziwnie się zachowuje, bardzo rzadko się pokazuje i mało je- o ile wogóle coś je, chyba jest chory, nie ździwie się jak niedługo padnie...



Podziel się
oceń
0
1

komentarze (0) | dodaj komentarz

Podmiana wody

sobota, 12 czerwca 2010 12:38

Czy zastanawialiście się kiedyś ile wody się marnuje gdy podczas podmiany wylewamy wode z akwarium? Aby było inacze i żeby trochę zaoszczędzić, kiedyś wpadłam na pomysł i zrobiłam mały eksperyment. Gdy podmieniam wodę w akwarium to tej brudnej wody nie wylewam tylko podlewam nią kwiaty, które mam w domu w doniczkach i teraz widzę, że to był niezły pomysł, bo kwiaty zaczęły bardzo ładnie rosnąć. Wyglądają jakbym podlała je nawozem dobrej jakości. Oto przykład:


Polecam i wam taką metodę oszczędzania wody.


Podziel się
oceń
2
2

komentarze (7) | dodaj komentarz

Nowy nabytek

sobota, 05 czerwca 2010 11:35

Nareszcie się doczekałam bojownika. Już miałam dosyć ciągłego czekania i znudziłam się chodzeniem do zoologicznego aby sprawdzić czy już są bojowniki czy jeszcze nie, więc przestałam tam zaglądać a potem to już nawet zapomniałam o tym że chciałam coś kupić. Aż tu nagle pwenego dnia, a dokładniej w środę, mój mąż zrobił mi miłą niespodziankę i podarował mi takie małe, niebieskie coś...



...śliczny jest i wygląda zupełnie jak mój pierwszy bojownik, którego baaaaardzo lubiłam. Ciężko mi było zrobić jakieś zdjęcie, bo boi się skalarów i schował się za murek z kamieni. Dopiero na drugi dzień się udało- oswoił się trochę i zaczął wypływać z kryjówki na jedzonko i znowu się chował. A dzisiaj to już się rozkręcił i sobie pływa tuu i taaam...


I tak oto kończy się ta moja dzisiejsza notka, a na koniec pokażę jeszcze jedno zdjęcie o takie zbliżenie...




Podziel się
oceń
2
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Ciekawostka

poniedziałek, 10 maja 2010 20:22

Ekonomiczna kostera

    

           Poszukując wzorca dla samochodu, który byłby solidniejszy, bardziej ekonomiczny i przyjazny środowisku, projektanci zaczerpnęli pomysły z niecodziennego miejsca — ze świata mórz i oceanów! Pewna ryba z rodziny kosterowatych, spotykana w wodach tropikalnych pośród raf koralowych, stanowi wyśmienity wzór do stworzenia samochodu o lekkiej konstrukcji i wyjątkowych właściwościach aerodynamicznych.

          Pomyśl: Kostera z gatunku Ostracion cubicus potrafi pływać tak szybko, że w ciągu sekundy pokonuje drogę równą nawet sześciu długościom swego ciała. Ale nie zawdzięcza tego jedynie swej sile. Wbrew pozorom jej bryłowaty kształt w gruncie rzeczy poprawia jej właściwości hydrodynamiczne. Gdy inżynierowie wykonali model tej ryby i przetestowali go w tunelu aerodynamicznym, okazało się, że powietrze opływa tak ukształtowany obiekt znacznie łatwiej niż bryłę typowego samochodu.

          Ryby z rodziny kosterowatych mają ciało pokryte pancerzem ze zrośniętych ze sobą płytek kostnych. Taka konstrukcja zapewnia największą wytrzymałość przy najmniejszej masie. Dookoła ryby tworzą się niewielkie wiry, które w razie napotkania przez nią turbulencji utrzymują ją w równowadze. Dzięki temu jest ona niezwykle zwrotna i świetnie zabezpieczona przed urazami.

         Zdaniem inżynierów ryba ta stanowi klucz do opracowania projektu bezpieczniejszego, lżejszego i bardziej ekonomicznego pojazdu. Kierownik zespołu badawczego, dr Thomas Weber, opowiada: „Szczerze mówiąc, byliśmy zaskoczeni, gdy to właśnie ta ryba, z wyglądu niezgrabna, stała się naszym wzorcem do stworzenia aerodynamicznego i oszczędnego samochodu”.

.


Podziel się
oceń
0
1

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zajrzyjcie tu...

niedziela, 09 maja 2010 14:37

Ciekawa stronka, zachęcam do odwiedzania jej  gatunki.cba.pl/


Podziel się
oceń
0
2

komentarze (1) | dodaj komentarz

Kilka aktualnych fotek

niedziela, 09 maja 2010 14:06

Na początek anubias

 

i gurami  

 

oraz majestatyczny skalar

 

 

 i coś na temat skalara:

        Skalar to ryba słodkowodna z rodziny pielęgnicowatych, pochodzi z wód Amazonki. Zazwyczaj osiąga 25 cm wysokości i 15 cm długości, z tego powodu nie nadaje się do trzymania z małymi rybami, ponieważ zostaną poprostu zjedzone, nie można trzymać go również z rybami takimi jak brzanki, które lubią obgryzać płetwy. Skalary wymagają dużego i wysokiego minimum 50 cm akwarium z czystą dobrze natlenioną wodą o temperaturze od 24 do 30oC. Niższa temperatura powoduje u tych ryb choroby np. pleśniawkę i umierają. Jedzą każdy rodzaj pokarmów ale najbardzie preferują żywy pokarm i małe rybki,ja czasami karmiłam je narybkiem molinezji.


Podziel się
oceń
0
1

komentarze (0) | dodaj komentarz

Bojownika brak

środa, 05 maja 2010 11:23

Byłam w zoologicznym we czwartek, tak jak mówiłam, ale nie było bojowników. Sprzedawca powiedział, że będą po weekendzie, więc poszłam we wtorek, ale bojowników nadal brak...


Podziel się
oceń
0
1

komentarze (0) | dodaj komentarz

A co słychać w akwa???

środa, 28 kwietnia 2010 18:09

:-(W akwarium zrobiło się smutno. Jedyna roślinka która ładnie rośnie to anubias a jeśli chodzi o rubki to mam już tylko 2 skalary i 1 gurami. Smutno prawda i tak szaro... 

Pomyślałam o tym aby trochę jakoś rozweselić ten mój kawałek raju i chyba pójdę jutro kupić czerwonego bojownika-jeśli będzie oczywiście i akwarium nabierze trochę kolorów i życia. A w przyszłości zainwestuje w rośliny i żółte danio i neonki. Tym razem małe i kolorowe rybki zamieszkają w moim akwa- chcę żeby Bartuś również miał pociechę bo szare skalary raczej go nie interesują, za to złote rybki mojej siostry działają na niego jak hipnoza... :-]

A wy co o tym myślicie, może macie jakieś pomysły co do roślin, chcę jakieś co łatwo utrzymać bo przy małym dziecku trudno znaleźć czas na dbanie o wymagania w akwarium.


Gorąco pozdrawiam wszystkich odwiedzających mój bloog...     




Podziel się
oceń
0
1

komentarze (0) | dodaj komentarz

Coś nie na temat...

wtorek, 13 kwietnia 2010 11:33

Nie wspominałam jakoś o tym, ale 25 września 2009 zostałam szczęśliwą mamą uroczego Bartoszka. Gdy się urodził miał 53 cm i ważył 3,700. Mój synek obecnie ma pół roku i szybko się rozwija. Jest bardzo gadatliwy, całymi dniami się śmieje i powtarza ba-ba, ta-ta, ostatnio nawet ma-ma. Bartuś bardzo lubi śpiewać i straszyć wszystkich, robi śmieszne minki i jest w tym przezabawny. Na ogół jest bardzo grzeczny i spokojny, potrafi długo bawić się sam- wystarczy że będzie miał pod ręką tatusiowe zakreślacze i jakąś grzechoteczkę. Zobaczcie sami jaki jest wesolutki...


Uroczy prawda... :)


Podziel się
oceń
2
1

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zabawa z mchem

piątek, 12 marca 2010 14:29

Mam za mało mchu, żeby zrobić z niego tło, więc muszę coś zrobić żeby było go więcej. Wpadłam na pewien pomysł...

Na początek przygotowałam trzy rzeczy:


... i zabrałam się do roboty:


I tak przygotowany mech na kokosie wrzuciłam do akwarium.Nie napracowałam się zbytnio, szybko mi poszło ;-)Mam nadzieję, że coś z tego wyrośnie. 


Podziel się
oceń
0
3

komentarze (1) | dodaj komentarz

DANIO

niedziela, 31 stycznia 2010 0:18

Danio- rybka stadna i energiczna, zimnolubna- temperatura pokojowa czyli powinna mieć 18 - 24 stopni. Rośnie do 5 cm,  lubi przestrzeń i  rośliny gęsto obsadzone. Bardzo łatwa w hodowli i łatwo ję rozmnożyć.


Bardzo mi się podobają te rybki- to jedne z moich ulubionych. Właśnie takie sobię sprawie kiedy już pożegnam  moje skalarki. Widzicie te zielone i żółte? są poprostu śliczne... serce


Podziel się
oceń
1
1

komentarze (1) | dodaj komentarz

Aktualne zdjęcie mojego akwa

sobota, 30 stycznia 2010 18:29

Troche się u rybek zmieniło, ostatnio moje akwarium zmieniło miejsce to znaczy ustawiliśmy je na szafce- bo od remontu stało na podłodze, przy okazji wyczyściłam dno i zmieniałam wodę oraz wyatruj. Jeszcze chcę postarać się o ładną tapetkę. Jak widać jedno gurami choruje ale jest silny i długo wytrzymuje. Jak widać skalaryi są za duże do mojego akwarium i pewnie się męczą, z chęcia bym je komuś oddała. Ostatnio myślę o tym żeby zmienić obsadę na np neony inesa albo danio. Następnym razem postaram się napisać coś na trmat danio.

Jeśli chodzi o rośliny to narazie nie kupuje nowych bo jeden wredny skalar je skubie. Chociaż jeszcze pomyślę.



Podziel się
oceń
0
1

komentarze (4) | dodaj komentarz

Bajeczka o złotej rybce

wtorek, 26 stycznia 2010 15:30

Rybak wędkę swą zarzuca

rybki w wodzie to porusza

patrzą robak na haczyku siedzi

- uciekajmy z tąd sąsiedzi!

A tu rybka w łuski złote:

na robaka mam ochote.

więc podpływa złapać chce

on ucieka: he he he...

Inne ryby ją wołały:

      nie rób tego- uciekaj mały!

Ale rybka chociaż mała

smakołyka w mik dorwała.

A pan rybak taki cwaniak

wrzucił rybkę w mały baniak.

 Nazwę ciebie Złota Gienia

bdziesz spełniać me życzenia...



Podziel się
oceń
0
1

komentarze (0) | dodaj komentarz

mihi mini

poniedziałek, 25 stycznia 2010 12:42

A tu już wyklute welonki- dzidziusie. Są takie malutkie jak widać ok 0,5 cm. Jest ich około 30. Tu jedną widać.



Podziel się
oceń
1
1

komentarze (1) | dodaj komentarz

Ale jaja...

poniedziałek, 25 stycznia 2010 12:39

Welony mojej siostry znowu złożyły ikre - to już poraz 3. Musicie dobrze się przyjżeć.




Podziel się
oceń
1
1

komentarze (0) | dodaj komentarz

Mały welon

piątek, 15 stycznia 2010 14:31

Podziel się
oceń
1
1

komentarze (2) | dodaj komentarz

WELONKI

wtorek, 12 stycznia 2010 20:48

Tak jak obiecałam chcę wam pokazać rybki mojej starszej siostry. Na zdjęciach widać parkę welonek, które niedawno zostały rodzicami.


Piękne są prada...

Jak wyklują się młode to też wrzuce kilka fotek.


Ateraz conieco na temat tych rybek:

Welony są odmianą karasia ozdobnego znanego jako złota rybka. Zadbane mogą żyć nawet do 30 lat. Jest rybką bardzo ruchliwą o dziwnych zwyczajach. Rybki zimnowodne- nie potrzebuje wysokiej temperatury, wystarczy temperatura pokojowa. Jedzą karzdy rodzaj podawanego pokarmu. 


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

krewetki

poniedziałek, 11 stycznia 2010 17:37

Jak już kiedyś wspominałam, kiedyś miałam krewetki- ale to był niewypał.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Mój bojownik

sobota, 09 stycznia 2010 20:02

Cztery miesiące temu umarł Wiki- mój kochany bojownik. Bardzo lubiłam tą rybkę, był to prezent od mojego męża. Zamieszczam tu kilka fotek na pamiątkę. Piękny był prawda...




Podziel się
oceń
0
1

komentarze (1) | dodaj komentarz

Liście dębu

sobota, 09 stycznia 2010 16:27

Liście dębu stosowane są jako zamiennik liści migdałecznika,właściwości ma podobne do szyszek olchy, jednak przede wszystkim zapobiegają pleśnieniu ikry- co zdarza się bardzo często. Liście są też pięknym wystrojem dla akwariów z pielęgnicami i dyskowców. 

!!! UWAGA !!!

Ważne jest aby liście i szyszki nie miały zanieczyszczeń i pochodziły i z lasu oddalonego od miasta. Jest to szczególnie wazne przy krewetkach. 



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Szyszki olchy

sobota, 09 stycznia 2010 16:11

Szyszki olchy mają ciekawe zastosowanie.:

-obniżają ph wody

-uzdatniają wode

-wspomagają rozwój pożytecznych bakterii

-niszczą glony

-pomagają stworzyć naturalne warunki dla niektórych ryb takich jak neony, kiryski czy pielegnice

-są ważne przy tworzeniu biotopu- czarne wody

-warto je stosować w akwariach tarliskowych, gdyż garbniki wiążą niektóre białka zawarte w wodzie, a te z kolei są dobrym pokarmem dla narybku

Szyszki wrzucamy do akwarium w ilości 2-4 na 20 litrów. Można też stworzyć ekstrakt:  zapełniamy kubek szyszkami do połowy i zalewamy gorącą wodą, czekamy aż woda zbrunatnieje. taki rostwór przepuszczamy przez gąbkę aby usunąć drobne zanieczyszczenia.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

kilka rybek

piątek, 01 stycznia 2010 14:44
 Mały fragment mojego akwarium. Nie zrobiłam jeszcze aktualnych zdjęć. To jest zprzed kilku miesięcy
Trochę niewyraźne zdjęcie mi wyszło. 

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Moje akwarium

czwartek, 31 grudnia 2009 16:17

 Tak wyglądało kilka miesięcy temu.mizernie...

 


Podziel się
oceń
0
1

komentarze (0) | dodaj komentarz

Akwa Oli

poniedziałek, 24 listopada 2008 10:01

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Nareszcie :)

środa, 12 listopada 2008 10:26
Nareszcie mam nowe roślinki :) Byłam u szwagrów w fajnym mieście przy górach a tam a zoologicznym o wiele wiele razy tańsze są roślinki niż u mnie. Tak więc mam upragnioną kabąbę i i i... hm nie pamiętam jak się nazywa ta druga roślina... hm coś na - kto mi pomoże jak ta roślina się nazywa?
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Nowe roślinki

środa, 05 listopada 2008 10:17

Kupiłam roślinki- taką trawę :)  Ale mam chęć na kabąbę i anubiasa jeszczę.  Ostatnio z mężem zastanawialiśmy się nad nowym położeniem akwarium i na wiosnę przeniesiamy je do innego pokoju gdzie będą miały więcej światła. Mam również chęć uruchomić małe akwa z neonkami- bo uwielbiam te maluchy są takie śliczne, sami przyznacie że mają w sobie to coś- taki urok... :-]  A jeśli chodzi o krewetki które miałam w malym akwa- to gdy wyjechałam na kilka dni i wrócilam to była tam tylko jedna... :(  Obecnie nie ma tam nawet tej jednej... 



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Coś nowego...

środa, 05 listopada 2008 10:05
Byłam wczoraj w sklepie zoologicznym i zauważyłam, że od mojej ostatniej wizyty dużo się tam zmieniło. Nowe rybki mają w sprzedaży, między innymi piękne molinezje żaglopłetwe- normalnie cudo, oraz śliczne prętniki. No i nareszcie są nowe rośliny... długo musiałam na to szekać... A się opłacało czekać. :)
Zobaczę może zrobię kilka zdjęć i wam pokarzę :)

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Pięknie Bóg to uczynił dla nas...

czwartek, 25 września 2008 10:27


 20. I przemówił Bóg: „Niech się zaroją wody rojem dusz żyjących i niech stworzenia latające latają nad ziemią po obliczu przestworza niebios".  
21. I Bóg przystąpił do stworzenia wielkich potworów morskich i wszelkiej ruszającej się duszy żyjącej, którymi według ich rodzajów zaroiły się wody, i wszelkiego latającego stworzenia skrzydlatego, według jego rodzaju. I Bóg zobaczył, że to jest dobre.  22. Wtedy Bóg je pobłogosławił, mówiąc: „Bądźcie płodne i stańcie się liczne, i zapełnijcie wody w basenach morskich, i niech stworzenia latające staną się liczne na ziemi".   23. I nastał wieczór, i nastał ranek - dzień piąty.     (Rodzaju 1: 20-23)                                                     


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Macie pytania?

środa, 24 września 2008 11:38

Z chęcią odpowiem na wasze pytania. A jeśli czegoś nie będę wiedziała to poszukam odpowiedzi i przy okazji ja się czegoś dowiem :) Więc śmiało pytajcie.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Uwaga na rośliny.

wtorek, 16 września 2008 10:08

Spotkałam się z tym, że w niekturych sklepach akwarystycznych sprzedaje się rośliny akwariowe, które wcale nimi nie są. Sama się na tym przejechałam.

Utrapieniem naszego polskiego rynku akwarystycznego są sprzedawcy oszuści i sprzedawcy nie znający się w ogóle na chodowli czegokolwiek. To oni najczęściej wpychają nam do siatki rośliny doniczkowe, które ze względu na inne środowisko, w którym żyją prędzej bądź później zginą.


Acorus    Aglaonema    Alternanthera variegata    Caladium    Chamaedorea elegans    Chlorophytum bichetii    Commelina    Cordolyne    Cryptanthus    Cyperus    Dieffenbachia    Dracaena    Fittonia    Hemigraphis    Houttuynia cordata    Hypoestes    Ophiopogon    Peliosanthes    Philodendron    Pilea cadierei    Polygonum    Scindapsis    Syngonium    Selaginella

Klikając na nazwy roślin możecie zobaczyć jak one wyglądają.

Inną metodą na sprawdzenie tego czy roślina nadaje się na parapet czy do akwarium jest jej wyciągnięcie z wody i sprawdzenie sztywności liści. Chwytamy roślinę za łodygę bądź korzeń i patrzymy czy roślina trzyma pion i zachowuje się tak samo jak we wodzie, jeśli roślina się „rozłazi” a liście sklejają się to jest to z pewnością roślina akwariowa. Zwykła doniczkowa roślina będzie trzymała pion i po wyciągnięciu z akwa będzie tak samo wyglądać.

Ja powyższą listę znalazłam na forum, ale znajdziecie to również na: pl.rec.akwarium.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zmniejszona obsada akwa

wtorek, 16 września 2008 9:42

Wczoraj oddałam koleżance jednego skalarka. Ale to nie koniec...  Gdzie sie podziała molinezja??? Podmieniałam wodę i nagle patrzę a tu czegoś mi brakuje- nie ma jednej molinezji- samca.  Nie mam pojęcia co się z nim stało, prawdopodobnie wyskoczył z akwarium za szawkę. Szkoda bo samiczka została sama.

 


Podziel się
oceń
0
1

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


środa, 17 grudnia 2014

Licznik odwiedzin:  22 633  

Kalendarz

« grudzień »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

O mnie


Miła, sympatyszna, szczera i wredna :) ha ha...
Imię: Ewelina
Hobby: akwarystyka i gotowanie, uwielbiam gotować :) ostatnio zaczęłam pisać opowiadania i wiersze :) Spełniam swoje marzenie - uczę się migowego :)

O moim bloogu

Mój bloog zawiera zdjęcia i opisy ryb akwariowych, oraz praktyczne rady co do hodowli. Przedstawię wam również moje akwarium, Które jest moją pasją i oderwaniem od rzeczywistości.

Jak wam się podoba?






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj: